Nie fiołkami, nie różami, lecz świńskimi odchodami pachnie w Łobzie.

czwartek, 27 April 2017 14:35   Łobez

Od kilku dni w zależności od kierunku wiatru, fetor odczuwalny jest w całym mieście. Co tak śmierdzi? Nawóz naturalny wylewany na pola przez okolicznych rolników.

lobez24.pl

Co tak śmierdzi? - czytamy w mailu przesłanym do portalu lobez24 - Nie można otworzyć okna, bo fetor przedostaje się do domu.

Problem pojawia się co roku. Nawozy naturalne na gruntach rolnych mogą być stosowane od 1 marca do 30 listopada i nikt nie może zabronić ich wysypywania np. ze względu na bezwietrzną pogodę. Istnieją jednak preparaty, które wsypuje się do nawozów, by zniwelować ich nieprzyjemny zapach. Jednak rolnicy nie mają prawnego obowiązku, aby je stosować.

Wszystko więc wskazuje na to, że mieszkańcy, jak co roku, muszą przyzwyczaić się do zaistniałej sytuacji. Rolnicy nawożą pola nawozem naturalnym i mają takie prawo, z drugiej strony – mieszkańcy przez kilka tygodni będą zmuszeni żyć w dyskomforcie.