Wracają wieczorne spacery pod budynek Sądu Rejonowego w Łobzie.

piątek, 24 listopada 2017 21:11   Łobez

Dzisiaj w godzinach popołudniowych odbyto się w Sejmie pierwsze czytanie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa przesłanych przez Prezydenta RP. Spacerowicze nie zgadzają się nie tylko z merytoryczną częścią tych ustaw, ale również sposobem prac nad propozycjami tych ustaw.

Wracają wieczorne spacery pod budynek Sądu Rejonowego w Łobzie. lobez24.pl

lobez24.pl
Dzisiaj w godzinach popołudniowych odbyto się w Sejmie pierwsze czytanie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa przesłanych przez Prezydenta RP.

- Jesteśmy tu, ponieważ nie zgadzamy się nie tylko z merytoryczną częścią tych ustaw, ale również sposobem prac nad propozycjami tych ustaw. Uważamy, że żadna partia, władza czy większość parlamentarna, nie może zmieniać Konstytucji za pomocą zwykłych ustaw. Jesteśmy tu, bo nie ma naszej zgody na wybór nowych sędziów KRS przez polityków. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej stanowi, że sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa mogą być wybierani tylko przez sędziów.

- Zmiany dotyczące Sądu Najwyższego mają polegać na tym, by to politycy mogli wybierać sędziów, sędziów, którzy będą między Innymi, stwierdzać ważność wyborów. To budzi nasze poważne obawy, gdyż ten kierunek zmian może prowadzić do kwestionowania wyników wyborów przez zależny politycznie sąd.

- Nie ufamy politykom PiS, którzy wielokrotnie pokazali, że łamiąc wszelkie standardy, są w stanie przegłosować każdy najgorszy nawet projekt. Ponadto należy podkreślić, że projekty, którymi dzisiaj zajmował się Sejm, nigdy nie zostały poddane konsultacjom społecznym.






W lipcu w 280 miejscach w Polsce domagaliśmy się wolnych, niezależnych i niezawisłych sadów, veta dla uchwalonych ustaw. Prezydent ugiął się pod presją społeczną, zawetował ustawy i obiecał szerokie konsultacje nad nowymi projektami. Obietnicy swojej jednak nie dotrzymał. W tej chwili projekty wracają do Sejmu, dlatego tu jesteśmy, by bronić naszego prawa do Wolnych Sądów i Wolnych Wyborów. Musimy czujnie przyglądać się wydarzeniom w Sejmie.

Musimy być przygotowani na batalię wolne sądy. Brak niezależnych sądów to koniec demokratycznego państwa prawa! Musimy być gotowi do walki 0 Demokracje i Państwo Prawa w Polsce BO WOLNE SĄDY, TO WOLNE WYBORY I WOLNA POLSKA.