Znamy prawdziwą przyczynę wstrzymania prac przy budowie fabryki na Drawskiej.

środa, 10 stycznia 2018 10:22   

Zaległości finansowe względem dwóch wykonawców to kwota ponad 1.7 mln złotych. Trudno się dziwić, że prac zostały wstrzymane, bo nie ma ich po prostu komu prowadzić. Żaden szanujący się przedsiębiorca nie wejdzie na plac budowy, wiedząc, że nie otrzyma wygrodzenia za wykonane usługi.

Znamy prawdziwą przyczynę wstrzymania prac przy budowie fabryki na Drawskiej. lobez24.pl

W przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele teorii dotyczących zaprzestania prac przy budowie ekologicznej fabryki w strefie ekonomicznej. Od tych prozaicznych związanych z warunkami pogodowymi, problemami z uzyskaniem zezwoleń, przeprowadzeniem wizji lokalnej nieistniejącej instalacji itp.

Na oficjalnej stronie internetowej Gminy Łobez znajdziemy lakoniczne wpisy dotyczące spotkań burmistrza z właścicielami, z których dowiadujemy się o rozmowach dotyczących wznowienia prac budowlanych zakładu po zimowej przerwie oraz ustaleń technicznych - niestety brak konkretnych terminów.

Pojawiają się także informacje dotyczące problemów finansowych inwestora.

Wykonawcy zeszli z budowy bo ....

Zaległości finansowe względem dwóch wykonawców to kwota ponad 1.7 mln złotych. Trudno się dziwić, że prac zostały wstrzymane, bo nie ma ich po prostu komu prowadzić. Żaden szanujący się przedsiębiorca nie wejdzie na plac budowy, wiedząc, że nie otrzyma wygrodzenia za wykonane usługi.

Co dalej z inwestycją

Trudno powiedzieć. W tej sprawie milczy zarówno inwestor, jak i władze gminy. Na światło dzienne wychodzą kolejne fakty dotyczące inwestycji. Pytań jest coraz więcej.








Spółka informowała

W marcu 2017 roku w wywiadzie udzielonym dla nieistniejącego już tygodnika właściciel Eco Revolution Polska Sp. z o.o mówił między innymi:

"Podstawową przyczyną była zima. Mrozy w styczniu i w lutym uniemożliwiały dalsze prace. Ale nie tylko. Zaistniały również kwestie związane z dokumentami przez co stanęliśmy na rozdrożu. Obecnie nie wiemy czy będziemy mogli działać w tym kierunku, w którym od początku zamierzaliśmy. Z pewnością postawimy hale do końca. Później podejmiemy decyzję, czy przyjmiemy inną strategię, zakupimy inne maszyny czy też pozostaniemy przy koncepcji przeróbki tworzyw sztucznych na regranulat. Kierunek, w którym zamierzaliśmy początkowo iść, pociąga za sobą bardzo duże nakłady inwestycyjne przy czym nie mamy żadnej gwarancji na to, że otrzymamy pozwolenie na tego typu działalność. Sytuacja, w której znaleźliśmy się, powoduje ryzyko dla naszego biznesu. "

Aleksander Sivaks właoeciciel Eco Revolution Polska Sp. z o.o dla tygodnika Forum Regionalne