Gminą Węgorzyno będzie musiała zapłacić 250 tysięcy kary za wycinkę drzew bez zezwolenia.

środa, 24 stycznia 2018 17:21   

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w sprawie wycięcia przez Burmistrz Węgorzyna dziewięciu suchych drzew bez zezwolenia starosty. Burmistrz, zlecając wycinkę, nie działała w stanie wyższej konieczności, tym samym Gmina Węgorzyno będzie musiała zapłacić prawie 250 tysięcy kary.

Gminą Węgorzyno będzie musiała zapłacić 250 tysięcy kary za wycinkę drzew bez zezwolenia. lobez24.pl

Latem 2015 roku w ramach obchodów Dni Węgorzyna miała się odbyć uroczystość odsłonięcia pomnika Poległych w Służbie Rzeczpospolitej. Widniały na mim nazwiska żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie i w katastrofie CASY pod Mirosławcem. W trakcie przygotowań okazało się, że suche drzewa będące w bezpośrednim sąsiedztwie pomnika mogą zagrażać bezpieczeństwu uczestników patriotycznych uroczystości. Miesiąc wcześniej burmistrz wystąpiła do starostwa z wnioskiem o wycinkę uschniętych drzew. Mimo zapewnień urzędników o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku, na kilka godzin przed uroczystościami decyzji ciągle nie było. Burmistrz zleciła wycinkę drzew.

Starostwo nalicza karę za wycinkę drzew bez zezwolenia

Za wycięcie dziewięciu suchych drzew bez zezwolenia starostwo naliczyło Gminie Węgorzyno karę w wysokości prawie 250 tysięcy złotych. Od tej decyzji Burmistrz odwołała się, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego argumentując, że działała w stanie wyższej konieczności. Pogarszająca się pogoda, silny wiatr oraz planowany przelot samolotów wojskowych stwarzało realne zagrożenie dla uczestników uroczystości, drzewa były suche i w każdej chwili mogło dojść do tragedii.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało decyzje unieważniającą nałożoną przez Starostę karę uznając, że burmistrz działała w stanie wyższej konieczności, a drzewa były martwe i realnie zagrażały uczestnikom uroczystości.

Dokonując analizy znamion stanu wyższej konieczności stwierdzić należy co następuje. W ustalonym stanie faktycznym niewątpliwie istniała okoliczność polegająca na istnieniu niebezpieczeństwa zniszczenia lub uszczuplenia dobra chronionego prawem. Dobrem tym było życie i zdrowie uczestników uroczystości, które mogło zostać zagrożone poprzez odłamanie się gałęzi, wywrócenie lub złamanie uschniętego drzewa. Podkreślenia jednocześnie wymaga, iż bez wątpienia usunięte drzewa były suche, świadczy o tym zdjęcie drzew wykonane jeszcze przed ścięciem, a także przedłożone już po fakcie opinie specjalistów. Bez wątpienia zatem niebezpieczeństwo istniało jako stan obiektywny. Fakt ten potwierdziły próbne przeloty samolotów wykonane na kilka dni przed imprezą, w wyniku których nastąpiło odłamanie się gałęzi. Zauważyć należy, że do istoty niebezpieczeństwa należy prawdopodobieństwo wystąpienia ujemnego skutku dla dobra chronionego prawem. Zatem nie jest wymagana pewność, ale wystarczające jest prawdopodobieństwo ujemnego skutku dla dobra chronionego prawem. Takie prawdopodobieństwo w analizowanej sprawie występowało.



Prokuratura zdecydowała się zaskarżyć decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.






Wojewódzki Sąd Administracyjny

Odmiennego zdania był natomiast WSA w Szczecinie, który uchylił w całości decyzję SKO i podtrzymał decyzję starosty łobeskiego wymierzającą Gminie Węgorzyno karę administracyjną w wysokości prawie 250 tysięcy za wycięcie dziewięciu drzew bez zezwolenia.

(...) wycięcie drzew, nie stanowiło jedynej możliwości uniknięcia niebezpieczeństwa. Jak wynika z zawartych w aktach sprawy zdjęć, a także planu organizacji uroczystości odsłonięcia pomnika, drzewa, w tym także te uschnięte, które zostały wycięte bez stosownego pozwolenia, rosły na niewielkim wzniesieniu, a więc na obszarze wyodrębnionym w sposób naturalny, który mógłby zostać otoczony stosownym ogrodzeniem wraz z informacją o grożącym niebezpieczeństwie. Takie zabezpieczenie, zdaniem sądu, byłoby wystarczające w czasie uroczystości, tym bardziej, że teren na którym odbywała się uroczystość był na tyle duży, by pomieścić także okolicznych mieszkańców Gminy.



Burmistrz wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego

Sąd na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 stycznia 2018 roku oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez Burmistrz Węgorzyna, podtrzymując tym samym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który uchylił w całości decyzję SKO i podtrzymał decyzję starosty łobeskiego wymierzającą Gminie Węgorzyno karę administracyjną w wysokości prawie 250 tysięcy za wycięcie dziewięciu drzew bez zezwolenia.