Areszt za atak na policjantów.

wtorek, 6 lutego 2018 20:06   

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie Jan R., który podczas weekendu rzucił się z siekierą na policjantów. Ci oddali strzały ostrzegawcze, a gdy to nie pomogło, postrzelili go w nogę.

Areszt za atak na policjantów. lobez24.pl

lobez24.pl
Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej w Łobzie o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu dla Jana R., który podczas weekendu rzucił się z siekierą na policjantów. Ci oddali strzały ostrzegawcze, a gdy to nie pomogło, postrzelili go w nogę.

Prokuratura postawiła zarzuty

29-latek z Dalna pod Łobzem usłyszał zarzuty - z art. 223 par. 1 KK - czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego oraz - z art. 207 par. 1 KK - znęca się fizycznego lub psychicznego nad osobą najbliższą. Czyny te są zagrożone karą więzienia nawet do 10 lat.

Wszystko rozpoczęło się od wygranej w Keno.

Wszystko rozpoczęło się od wygranej w Keno kwoty 1500 złotych. Większością wygranej 29-latek miał podzielić się ze schorowaną matką, a za resztę postanowił świętować z kolegami.

Do rodzinnej awantury miało dojść po powrocie do domu. Mężczyzna miał pokłócić się ze szwagrem. Według naszych informacji poszło o mokre drzewo, którego szwagier miał używać do palenia w piecu. Doszło do przepychanki i szarpaniny podczas której miała zostać uderzona siostra mężczyzny. Ta wystraszona całą sytuacją poprosiła o pomoc mundurowych. Kiedy mężczyzna zorientował się, że został wezwany patrol policji uciekł z domu.

W momencie przyjazdu funkcjonariuszy na miejsce interwencji, mężczyzna przebywał w przydomowym chlewiku. Mimo wezwań, nie chciał opuścić pomieszczenia, był agresywny, używał słów obelżywych. Nie reagował na polecenia mundurowych bo miał próbować się powiesić - słyszymy od naszego rozmówcy.

W pewnym momencie ruszył w kierunku policjantów z siekierą. Ci oddali strzały ostrzegawcze. To nie powstrzymało napastnika, wtedy postrzelili go w nogę - nie wiem co nim kierowało, może chciał aby go zabili ? - słyszymy.

Rana okazała się powierzchowna. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, wydmuchał ponad 2 promile.

Podczas posiedzenia aresztowego mężczyzna był spokojny, zdawał sobie sprawę z wydarzeń, które miały miejsce z jego udziałem. Tłumaczył, że w przeszłości został pobity, przeszedł operację głowy. Nie potrafił racjonalnie uzasadnić swojego postępowania.












POLECAMY

Podczas interwencji w Dalnie koło Łobza policjanci użyli broni względem pijanego 29-latka. Napastnik był agresywny i rzucił się na funkcjonariuszy z siekierą. Padły strzały ostrzegawcze, ale to nie powstrzymało napastnika. Wtedy funkcjonariusze ranili go w nogę.