środa, 18 września 2019 - 18:31
W Złocieńcu spłonął zakład przetwórstwa rybnego [ZDJĘCIA]

Z pożarem walczyło ponad 20 zastępów straży pożarnej z powiatów drawskiego, wałeckiego i łobeskiego. W niszczejącej od lat hali miała zostać uruchomiona produkcja rybna.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Pożar został już opanowany, trwa jego dogaszanie. Doszczętnie spłonęła 1/3 hali wybudowanego zakładu przy ulicy Drawskiej w Złocieńcu.
- To zakład, w którym kilka lat temu miała zostać uruchomiona produkcja rybna. Dziś traktowany jest jak pustostan - mówi starszy kapitan Michał Bany, rzecznik prasowy drawskich strażaków - w akcji gaśniczej brało udział ponad dwadzieścia zastępów z powiatów drawskiego, wałeckiego i łobeskiego - dodaje.
Akcja gaśnicza była prowadzona w ciężkich warunkach, płonące elementy hali są niebezpieczne dla zdrowia. Strażacy pracowali w aparatach chroniących drogi oddechowe. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Straty materialne są ogromne.
portal drawskopomorskie.com pisze:
Pod koniec 2015 r. właściciel interweniował podczas posiedzenia złocienieckiej Rady Miejskiej. Apelował do władz i Burmistrza w sprawie kanalizacji – według informacji przedstawianych na sesji złocieniecki ZWiK nie był w stanie podłączyć zakładu do złocienieckiej sieci. Pojawiły się wtedy informacje o wybudowaniu przez inwestora własnej sieci kanalizacyjnej i oczyszczalni przy zakładzie. W grudniu 2018 r. portal Onet.pl w ramach opisywanych działań CBA w sektorze przetwórstwa ryb napisał: (...) Chodzi o firmę Columbus Fish, której przyznano 10 mln zł unijnego dofinansowania na budowę przetwórni ryb w Złocieńcu. Firma miała być największym pracodawcą w gminie. Złocieniec wybudował nawet przedszkole, bo większość pracowników zakładu miały stanowić kobiety. Unijne pieniądze wypłacono firmie w całości, ale w Złocieńcu nikt nigdy niczego nie wyprodukował. Właściciel firmy Tomasz S. siedzi dziś w więzieniu za działanie na szkodę innej firmy, też z branży przetwórstwa rybnego. Budynek zakładu niszczeje. Powybijane szyby, powyrywane kable, rozwiewane przez wiatr plastikowe płachty zamiast drzwi. Wokół zakładu wysokie na metr chaszcze. Rękę na zakładzie położył komornik, terenu nikt nie pilnuje. Niedawno ktoś ukradł ze środka resztę sprzętu. - Przyglądaliśmy się budowie tego zakładu, niestety teraz to wszystko upada na naszych oczach. Bardzo to smutne – mówi burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski.
- To zakład, w którym kilka lat temu miała zostać uruchomiona produkcja rybna. Dziś traktowany jest jak pustostan - mówi starszy kapitan Michał Bany, rzecznik prasowy drawskich strażaków - w akcji gaśniczej brało udział ponad dwadzieścia zastępów z powiatów drawskiego, wałeckiego i łobeskiego - dodaje.
Akcja gaśnicza była prowadzona w ciężkich warunkach, płonące elementy hali są niebezpieczne dla zdrowia. Strażacy pracowali w aparatach chroniących drogi oddechowe. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Straty materialne są ogromne.
portal drawskopomorskie.com pisze:
W hali magazynowej nie była prowadzona produkcja.
Hala z problemami - działania w tej sprawie rozpoczęły się już w 2013 r. W czasie dwóch lat teren zmienił właściciela, a nowy właściciel podjął się inwestycji – wybudował hale wraz z pomieszczanymi biurowymi. Według wcześniejszych planów na przełomie lutego i marca 2015 r. przy ul. Drawskiej w Złocieńcu miał rozpocząć działalność Zakład Przetwórstwa Ryb należący do spółki Columbus Salmon Polska. W zakładzie przerabiane miały być pstrągi, łososie i inne gatunki ryb. Finalnym produktem miały być pakowane próżniowo plasterkowane ryby wędzone. Takie były plany – jednak do uruchomienia zakładu nigdy nie doszło.Pod koniec 2015 r. właściciel interweniował podczas posiedzenia złocienieckiej Rady Miejskiej. Apelował do władz i Burmistrza w sprawie kanalizacji – według informacji przedstawianych na sesji złocieniecki ZWiK nie był w stanie podłączyć zakładu do złocienieckiej sieci. Pojawiły się wtedy informacje o wybudowaniu przez inwestora własnej sieci kanalizacyjnej i oczyszczalni przy zakładzie. W grudniu 2018 r. portal Onet.pl w ramach opisywanych działań CBA w sektorze przetwórstwa ryb napisał: (...) Chodzi o firmę Columbus Fish, której przyznano 10 mln zł unijnego dofinansowania na budowę przetwórni ryb w Złocieńcu. Firma miała być największym pracodawcą w gminie. Złocieniec wybudował nawet przedszkole, bo większość pracowników zakładu miały stanowić kobiety. Unijne pieniądze wypłacono firmie w całości, ale w Złocieńcu nikt nigdy niczego nie wyprodukował. Właściciel firmy Tomasz S. siedzi dziś w więzieniu za działanie na szkodę innej firmy, też z branży przetwórstwa rybnego. Budynek zakładu niszczeje. Powybijane szyby, powyrywane kable, rozwiewane przez wiatr plastikowe płachty zamiast drzwi. Wokół zakładu wysokie na metr chaszcze. Rękę na zakładzie położył komornik, terenu nikt nie pilnuje. Niedawno ktoś ukradł ze środka resztę sprzętu. - Przyglądaliśmy się budowie tego zakładu, niestety teraz to wszystko upada na naszych oczach. Bardzo to smutne – mówi burmistrz Złocieńca Krzysztof Zacharzewski.
