piątek, 12 marca 2021 - 17:59

Biedronka wprowadza do sprzedaży testy na obecność przeciwciał COVID-19.

Foto: Fot. Biedronka / Materiały prasowe
Od poniedziałku 15 marca w ofercie Biedronki pojawią się testy serologiczne na obecność przeciwciał COVID-19. Test do samodzielnego wykonania będzie kosztował 49,99 zł.

Jak podaje sieć Biedronka, test Primacovid do samodzielnego wykonania, to tak zwany test serologiczny. Oznacza to, że pozwala wykryć, czy badana osoba wytworzyła przeciwciała IgG i IgM przeciwko koronawirusowi wywołującemu COVID-19. Test jest wyjątkowo prosty w użyciu: do badania używa się małej próbki krwi, a czas oczekiwania na wynik to tylko ok. 10 minut.

"Misją Biedronki od początku istnienia jest umożliwianie kupującym dostępu do towarów, które są dla nich ważne i to zawsze w niskich cenach. Dotyczy ona nie tylko produktów spożywczych, ale i takich, które pozwolą na zaspokojenie ważnych potrzeb psychologicznych i zwiększenie bezpieczeństwa. Do nich należy z pewnością test Primacovid. Wprowadzamy go na rynek jako pierwsza sieć handlowa w Polsce, także dlatego, że jako lider rynku jest to część naszej odpowiedzialności społecznej" - podkreśla Piotr Konopko, dyrektor handlowy w sieci Biedronka.

Test może wykonać każdy, kto miał lub podejrzewa, że miał kontakt z osobami zakażonymi lub z osobami z objawami COVID-19, lub po prostu każdy, kto chce być świadomy tego, czy przebył już infekcję.

Pozytywny wynik testu z Biedronki. Co robić?

Producent Pimacovid zaleca, aby w przypadku pozytywnego wyniku na obecność przeciwciał IgG i/lub IgM niezwłocznie skontaktować się z lekarzem i zgłosić ten wynik. W przypadku negatywnego wyniku, jeśli występują objawy, które można przypisać COVID-19, również należy skontaktować się z lekarzem.

Co ważne, wynik szybkiego testu kupionego w sklepie nie umożliwi nam też podróżowania po świecie bez kwarantanny. Służby graniczne akceptują tylko testy profesjonalne.