poniedziałek, 22 maja 2023 - 08:08
Spalone zwłoki mężczyzny na torze motocrossowym. Czy w Resku doszło do zabójstwa?

W niedzielę wieczorem strażacy zostali wezwani do pożaru trawy na torze motocrossowym w Resku.
Wg wstępnych, nieoficjalnych informacji ujawniono tam spalone zwłoki około 40-letniego mieszkańca Reska, który miał tam zostać przywieziony przez nieznane na tę chwilę osoby i podpalony.
Natomiast około 2 w nocy w Radowie Małym doszło do spalenia samochodu osobowego. Okoliczności zdarzenia nie są znane.
Czy oba zdarzenia mają ze sobą związek???
Aktualizacja #1:
Na światło dzienne wychodzą kolejne nieoficjalne informacje w sprawie tego tragicznego zdarzenia.
Przed śmiercią mężczyzna miał wykonać do swojej partnerki telefon. Podczas rozmowy mówił, że jest przewożony w bagażniku samochodu przez nieznanych sprawców na teren toru motocrossowego. Kobieta powiadomiła o tym fakcie policję.
Kiedy na miejsce dotarł partol funkcjonariusze ujawnili zwęglone zwłoki mężczyzny.
Policja wystawiła na terenie powiatu łobeskiego i sąsiednich posterunku blokoadowe, działania te niestety nie przyniosły rezultatu.
Obetnie służby są ostrożne w udzieleniu informacji na temat tego zdarzenia. Prowadzone są czynności - słyszymy. Nieoficjalnie mówi się, że to było samobójstwo.
Aktualizacja #2:
Przez wiele godzin na miejscu pracowali specjaliści od kryminalistyki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, zabezpieczali ślady i nagrania z monitoringu na prowadzących na miejsce trasach. Ich ustalenie są szokujące – śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich.
Prokuratura Okręgowa w Szczecinie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa, jednak wszystko wygląda na to, że mężczyzna w rzeczywistości popełnił samobójstwo, pozorująć porwanie.
