wtorek, 05 sierpnia 2025 - 10:32
Tunezyjczyk umawiał się z nastolatką. Prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu

Prokuratura Rejonowa w Łobzie skierowała do lokalnego sądu akt oskarżenia przeciwko obywatelowi Republiki Tunezyjskiej. Mężczyzna jest oskarżony o próbę nawiązania przez komunikator internetowy kontaktu z osobą podającą się za 12-letnią „Zosię J.”.
Według ustaleń śledczych, podczas tych rozmów prezentował osobie treści pornograficzne oraz składał propozycje dotyczące współżycia seksualnego i innych czynności o charakterze seksualnym.
Oskarżony nie zrealizował jednak swojego celu, ponieważ – jak się okazało – „Zosia J.” była w rzeczywistości osobą dorosłą podszywającą się pod dziecko. W związku z tym mamy do czynienia z tzw. usiłowaniem nieudolnym, gdyż dokonanie czynu zabronionego było niemożliwe, o czym mężczyzna nie miał świadomości.
W toku postępowania przygotowawczego wobec podejrzanego – Taha B.A. – zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Za zarzucany czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Łobzie.
Oskarżony nie zrealizował jednak swojego celu, ponieważ – jak się okazało – „Zosia J.” była w rzeczywistości osobą dorosłą podszywającą się pod dziecko. W związku z tym mamy do czynienia z tzw. usiłowaniem nieudolnym, gdyż dokonanie czynu zabronionego było niemożliwe, o czym mężczyzna nie miał świadomości.
W toku postępowania przygotowawczego wobec podejrzanego – Taha B.A. – zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Za zarzucany czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Łobzie.
źródło: Prokuratura Okręgowa w Szczecinie
poniedziałek, 20 stycznia 2025 - 20:30
Komunikat Prokuratury Okręgowej w Szczecinie

Prokurator Rejonowy w Łobzie nadzoruje postępowanie przygotowawcze przeciwko obywatelowi Republiki Tunezyjskiej, któremu zarzucił usiłowanie nieudolne nawiązywania kontaktu przez komunikator internetowy z osobą podająca się za 12 letnią „Zosię J.”, w trakcie których to kontaktów prezentował tej osobie treści pornograficzne oraz składał propozycje obcowania płciowego oraz wykonania innej czynności seksualnej, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął, albowiem nie uświadamiał sobie tego, że dokonanie czynu zabronionego jest niemożliwe ze względu na to, że osoba podająca się za 12 letnią „Zosię J.” faktycznie była osobą dorosłą.
20.01.2025
Komunikat Prokuratury Okręgowej w Szczecinie
Prokurator Rejonowy w Łobzie nadzoruje postępowanie przygotowawcze przeciwko obywatelowi Republiki Tunezyjskiej, któremu zarzucił usiłowanie nieudolne nawiązywania kontaktu przez komunikator internetowy z osobą podająca się za 12 letnią „Zosię J.”, w trakcie których to kontaktów prezentował tej osobie treści pornograficzne oraz składał propozycje obcowania płciowego oraz wykonania innej czynności seksualnej, przy czym zamierzonego celu nie osiągnął, albowiem nie uświadamiał sobie tego, że dokonanie czynu zabronionego jest niemożliwe ze względu na to, że osoba podająca się za 12 letnią „Zosię J.” faktycznie była osobą dorosłą.
W toku postępowania ustalono, że wolontariusze jednej z fundacji utworzyli w październiku 2022 roku na portalu społecznościowym Facebook fikcyjne konto dziecka o danych „Zosia J.”. Konto to faktycznie obsługiwała jednak ponad trzydziestoletnia wolontariuszka fundacji, która wcieliła się w rolę tzw. „wabika”.
W dniu 20 maja 2024 r., za pośrednictwem jednego z komunikatorów internetowych, do „Zosi J.” odezwała się osoba z konta „Michał Z.” W trakcie rozmów mężczyzna przesyłał tzw. „gify” oraz filmy o treści pornograficznej z udziałem osób dorosłych. Osoba obsługująca konto „Zosi J.” (ponad 30 letnia wolontariuszka) informowała „Michała Z.”, że jest dzieckiem i ma 12 lat. Pomimo tego mężczyzna namawiał ją na spotkanie, w celach seksualnych. W zamian za spotkanie proponował pieniądze lub zakup nowego telefonu. Podjęte czynności doprowadziły do ustalenia faktycznego miejsca zamieszkania mężczyzny oraz jego tożsamości. Sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie w dniu 16 stycznia 2025 roku.
Podejrzany, przesłuchany przez prokuratora, przyznał się do korespondencji z osobą o danych „Zosia J.” Wyjaśnił, że od pewnego momentu powziął wątpliwość, czy faktycznie rozmawia z 12 letnią dziewczynką sądząc, że jego rozmówczyni nie tylko jest osobą dorosłą, ale również mężczyzną.
W ocenie prokuratora, dla zapewnienia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego, wystarczającym było zastosowanie względem podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji, polegającego na obowiązku jednokrotnego w tygodniu zgłaszania się do Komendy Powiatowej Policji w Łobzie, a także zakazu opuszczenia miejsca zamieszkania i uzyskania zgody prokuratora na wyjazd trwający dłużej niż dwa dni oraz zakaz opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, połączony z zatrzymaniem paszportu, który podejrzanemu został odebrany w dniu realizacji czynności procesowej z jego udziałem. Tego rodzaju rozstrzygnięcie determinowało to, że materiał dowodowy - jakkolwiek w sposób dostatecznie uprawdopodabniający sprawstwo podejrzanego co do zarzuconego mu czynu, został zgromadzony w znacznym zakresie, zaś obawa ucieczki, bądź ukrycia się podejrzanego, czy obawa matactwa procesowego nie były tego rodzaju, by zasadnym było wnioskowanie o zastosowanie przez sąd izolacyjnego środka zapobiegawczego, w postaci tymczasowego aresztowania.
Nie bez znaczenia dla rodzaju podjętej w tym zakresie decyzji procesowej miało wpływ również to, że:
- po pierwsze zgodnie z przyjętą kwalifikacją prawną zarzuconego podejrzanemu występku – nawet przy fakultatywnej możliwości orzeczenia przez sąd kary do podwójnej wysokości górnej granicy ustawowego zagrożenia, nie grozi mu surowa kara pozbawienia wolności – w rozumieniu art. 258 § 2 kodeksu postępowania karnego,
- po wtóre, zgodnie z art. 14 § 2 kodeksu karnego, w wypadku usiłowania nieudolnego sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
Nadto, z uwagi na postawę procesową podejrzanego i złożenie przez niego oświadczenia woli w tym zakresie, prokurator uzgodnił warunki dobrowolnego poddania się karze w trybie art. 335 kodeksu postępowania karnego, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem podejrzanego w tym okresie pod dozór kuratora, a także obowiązkiem powstrzymania się przez niego od nawiązywania kontaktów za pośrednictwem komunikatorów internetowych z osobami małoletnimi i prowadzenia z nimi rozmów.
Podejrzany obywatel Republiki Tunezyjskiej dotychczas nie był karany w Polsce, ani innych krajach Unii Europejskiej.
W toku postępowania ustalono, że wolontariusze jednej z fundacji utworzyli w październiku 2022 roku na portalu społecznościowym Facebook fikcyjne konto dziecka o danych „Zosia J.”. Konto to faktycznie obsługiwała jednak ponad trzydziestoletnia wolontariuszka fundacji, która wcieliła się w rolę tzw. „wabika”.
W dniu 20 maja 2024 r., za pośrednictwem jednego z komunikatorów internetowych, do „Zosi J.” odezwała się osoba z konta „Michał Z.” W trakcie rozmów mężczyzna przesyłał tzw. „gify” oraz filmy o treści pornograficznej z udziałem osób dorosłych. Osoba obsługująca konto „Zosi J.” (ponad 30 letnia wolontariuszka) informowała „Michała Z.”, że jest dzieckiem i ma 12 lat. Pomimo tego mężczyzna namawiał ją na spotkanie, w celach seksualnych. W zamian za spotkanie proponował pieniądze lub zakup nowego telefonu. Podjęte czynności doprowadziły do ustalenia faktycznego miejsca zamieszkania mężczyzny oraz jego tożsamości. Sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie w dniu 16 stycznia 2025 roku.
Podejrzany, przesłuchany przez prokuratora, przyznał się do korespondencji z osobą o danych „Zosia J.” Wyjaśnił, że od pewnego momentu powziął wątpliwość, czy faktycznie rozmawia z 12 letnią dziewczynką sądząc, że jego rozmówczyni nie tylko jest osobą dorosłą, ale również mężczyzną.
W ocenie prokuratora, dla zapewnienia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego, wystarczającym było zastosowanie względem podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji, polegającego na obowiązku jednokrotnego w tygodniu zgłaszania się do Komendy Powiatowej Policji w Łobzie, a także zakazu opuszczenia miejsca zamieszkania i uzyskania zgody prokuratora na wyjazd trwający dłużej niż dwa dni oraz zakaz opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, połączony z zatrzymaniem paszportu, który podejrzanemu został odebrany w dniu realizacji czynności procesowej z jego udziałem. Tego rodzaju rozstrzygnięcie determinowało to, że materiał dowodowy - jakkolwiek w sposób dostatecznie uprawdopodabniający sprawstwo podejrzanego co do zarzuconego mu czynu, został zgromadzony w znacznym zakresie, zaś obawa ucieczki, bądź ukrycia się podejrzanego, czy obawa matactwa procesowego nie były tego rodzaju, by zasadnym było wnioskowanie o zastosowanie przez sąd izolacyjnego środka zapobiegawczego, w postaci tymczasowego aresztowania.
Nie bez znaczenia dla rodzaju podjętej w tym zakresie decyzji procesowej miało wpływ również to, że:
- po pierwsze zgodnie z przyjętą kwalifikacją prawną zarzuconego podejrzanemu występku – nawet przy fakultatywnej możliwości orzeczenia przez sąd kary do podwójnej wysokości górnej granicy ustawowego zagrożenia, nie grozi mu surowa kara pozbawienia wolności – w rozumieniu art. 258 § 2 kodeksu postępowania karnego,
- po wtóre, zgodnie z art. 14 § 2 kodeksu karnego, w wypadku usiłowania nieudolnego sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
Nadto, z uwagi na postawę procesową podejrzanego i złożenie przez niego oświadczenia woli w tym zakresie, prokurator uzgodnił warunki dobrowolnego poddania się karze w trybie art. 335 kodeksu postępowania karnego, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem podejrzanego w tym okresie pod dozór kuratora, a także obowiązkiem powstrzymania się przez niego od nawiązywania kontaktów za pośrednictwem komunikatorów internetowych z osobami małoletnimi i prowadzenia z nimi rozmów.
Podejrzany obywatel Republiki Tunezyjskiej dotychczas nie był karany w Polsce, ani innych krajach Unii Europejskiej.
Komentarz Fundacji ECPU do Komunikatu Prokuratury Okręgowej w Szczecinie
W ciągu naszych 327 realizacji po raz pierwszy spotykamy się z takim orzecznictwem Prokuratury, która NIGDY BY NIE WYDAŁA TAKIEGO OŚWIADCZENIA GDYBY NIE WASZA PRESJA, KOMENTARZE a także spore zainteresowane mediów w tej konkretnej sprawie.
Skupmy się jedna na faktach:
1) [...] Wyjaśnił, że od pewnego momentu powziął wątpliwość, czy faktycznie rozmawia z 12 letnią dziewczynką sądząc, że jego rozmówczyni nie tylko jest osobą dorosłą, ale również mężczyzną [...]
BZDURA! Taha B. jako Michał Zdanek zaatakował naszego najlepszego wabika, który do tej pory zdemaskował najcięższe przypadki mężczyzn o skłonnościach PDF. Kłamstwem jest stwierdzenie, że miał przekonania o rozmowie z mężczyzną bowiem na kilkadziesiąt godzin przed zatrzymaniem wykonał połączenia telefoniczne, w jego przekonaniu do 12-latki gdzie nasz wabik, dzięki doskonałej pracy głosem rozmawiał z nim bez wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń, co skutkowało tym, że po zakończonej rozmowie Taha B. już w formie pisanej zaczął fantazjować co będzie robić gdy się wreszcie spotkają. W tym celu przesłał film pornograficzny na którym, jak stwierdził jest on oraz 13-letnia dziewczyna, z którą spotkał się kilka dni wcześniej. Rozmowa i udostepnienie tego filmu miało miejsce zaledwie na 12 godzin przez zatrzymaniem go!
2. [...] zaś obawa ucieczki, bądź ukrycia się podejrzanego, czy obawa matactwa procesowego nie były tego rodzaju, by zasadnym było wnioskowanie o zastosowanie przez sąd izolacyjnego środka zapobiegawczego, w postaci tymczasowego aresztowania [...]
BZDURA! Pani prokurator nie miała w tak krótkim czasie najmniejszych szans na zweryfikowanie prawdziwości szczegółowo opisywanych przez Taha B. kontaktów z dwoma dziewczynkami w wieku lat 12 i 13 o imionach Paulina i Kamila, które miały z nim współżyć za gratyfikację finansową. Jakim cudem bez zbadania prawdziwości tej informacji Prokuratura twierdzi, że "brak obawy matacwa"? A jeśli Taha B. opisywał prawdę i zdążył już dotrzeć do tych dziewczynek i poprosić je bądź zastraszyć co do ewentualnych zeznań?
Taha B. jest już aktywny ponownie w sieci. W dniu dzisiejszym najpierw w południe, a potem w godzinach wieczornych przesyłał wiadomości z groźbami na skrzynkę naszej Fundacji, a potem indywidualnie do łowców (sic!) Twierdzi w nich, że nie rozumie polskiego języzka (tu rodzi się więc pytanie, jakim cudem zatem powziął samodzielnie rzekome przekonanie o tym, że rozmawia z osobą dorosłą, a wręcz mężczyzną? Czy może ktoś mu podpowiedział taką linię obrony tylko osoba ta przez brak czasu nie zdążyła zapoznać się z aktami sprawy i po prostu nie miała w czasie pisania zeznań wiedzy, że wabikiem była kobieta, a nie żaden z łowców !!!! Zapewne ktoś "na szybko" pomyślał, że skoro zatrzymywali go łowcy to i oni wcielali się w rolę dziecka. A tu przykre zaskoczenie prawda, ale dzięki temu domniemamy, że nie jest to samodzielny wniosek tunezyjczyka).
Do samych gróźb jego autorstwa jakie otrzymywaliśmy dzisiaj powrócimy w dniu jutrzejszym, gdzie bardzo łatwo obalimy tezę, jakby nie rozumiał on naszego języka.
3. [...] prokurator uzgodnił warunki dobrowolnego poddania się karze w trybie art. 335 kodeksu postępowania karnego, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem podejrzanego w tym okresie pod dozór kuratora [...]
SERIO? Prokurator bez dogłębnej analizy materiału dowodowego (nie było to możliwe w tak krótkim czasie), bez przebadania przez biegłego zabezpieczonego telefonu i treści znajdujących się w nim i stwierdzenia z kim jeszcze kontaktował się podejrzewany, bez weryfikacji kim tak naprawdę są 12 i 13 letnie Paulina i Kamila sugeruje oskarżonemu, że można uzgodnić warunki "dobrowolnego poddania się karze" i to w śmiesznym wymiarze?
Mając na uwadze oficjalne stanowisko Prokuratury uważamy, że dla bezpieczeństwa rzetelności postępowania powinno ono zostać przekazane, jak najszybciej do innej Prokuratury. Mamy uzasadnione przeświadczenie, że coś tu jest nie tak!
Zrobimy, co w naszej mocy aby sprawa ta nie została cichaczem "zamieciona pod dywan", a na to się najwyraźniej zanosi. Takie rozwiązanie jest oficjalnym "zielonym światłem" dla wszystkich osób o takich skłonnościach do śmiałego poczynania sobie względem dzieci i na ich krzywdzenie. NIE MA NA TO NASZEJ ZGODY!
Skupmy się jedna na faktach:
1) [...] Wyjaśnił, że od pewnego momentu powziął wątpliwość, czy faktycznie rozmawia z 12 letnią dziewczynką sądząc, że jego rozmówczyni nie tylko jest osobą dorosłą, ale również mężczyzną [...]
BZDURA! Taha B. jako Michał Zdanek zaatakował naszego najlepszego wabika, który do tej pory zdemaskował najcięższe przypadki mężczyzn o skłonnościach PDF. Kłamstwem jest stwierdzenie, że miał przekonania o rozmowie z mężczyzną bowiem na kilkadziesiąt godzin przed zatrzymaniem wykonał połączenia telefoniczne, w jego przekonaniu do 12-latki gdzie nasz wabik, dzięki doskonałej pracy głosem rozmawiał z nim bez wzbudzania jakichkolwiek podejrzeń, co skutkowało tym, że po zakończonej rozmowie Taha B. już w formie pisanej zaczął fantazjować co będzie robić gdy się wreszcie spotkają. W tym celu przesłał film pornograficzny na którym, jak stwierdził jest on oraz 13-letnia dziewczyna, z którą spotkał się kilka dni wcześniej. Rozmowa i udostepnienie tego filmu miało miejsce zaledwie na 12 godzin przez zatrzymaniem go!
2. [...] zaś obawa ucieczki, bądź ukrycia się podejrzanego, czy obawa matactwa procesowego nie były tego rodzaju, by zasadnym było wnioskowanie o zastosowanie przez sąd izolacyjnego środka zapobiegawczego, w postaci tymczasowego aresztowania [...]
BZDURA! Pani prokurator nie miała w tak krótkim czasie najmniejszych szans na zweryfikowanie prawdziwości szczegółowo opisywanych przez Taha B. kontaktów z dwoma dziewczynkami w wieku lat 12 i 13 o imionach Paulina i Kamila, które miały z nim współżyć za gratyfikację finansową. Jakim cudem bez zbadania prawdziwości tej informacji Prokuratura twierdzi, że "brak obawy matacwa"? A jeśli Taha B. opisywał prawdę i zdążył już dotrzeć do tych dziewczynek i poprosić je bądź zastraszyć co do ewentualnych zeznań?
Taha B. jest już aktywny ponownie w sieci. W dniu dzisiejszym najpierw w południe, a potem w godzinach wieczornych przesyłał wiadomości z groźbami na skrzynkę naszej Fundacji, a potem indywidualnie do łowców (sic!) Twierdzi w nich, że nie rozumie polskiego języzka (tu rodzi się więc pytanie, jakim cudem zatem powziął samodzielnie rzekome przekonanie o tym, że rozmawia z osobą dorosłą, a wręcz mężczyzną? Czy może ktoś mu podpowiedział taką linię obrony tylko osoba ta przez brak czasu nie zdążyła zapoznać się z aktami sprawy i po prostu nie miała w czasie pisania zeznań wiedzy, że wabikiem była kobieta, a nie żaden z łowców !!!! Zapewne ktoś "na szybko" pomyślał, że skoro zatrzymywali go łowcy to i oni wcielali się w rolę dziecka. A tu przykre zaskoczenie prawda, ale dzięki temu domniemamy, że nie jest to samodzielny wniosek tunezyjczyka).
Do samych gróźb jego autorstwa jakie otrzymywaliśmy dzisiaj powrócimy w dniu jutrzejszym, gdzie bardzo łatwo obalimy tezę, jakby nie rozumiał on naszego języka.
3. [...] prokurator uzgodnił warunki dobrowolnego poddania się karze w trybie art. 335 kodeksu postępowania karnego, na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby z oddaniem podejrzanego w tym okresie pod dozór kuratora [...]
SERIO? Prokurator bez dogłębnej analizy materiału dowodowego (nie było to możliwe w tak krótkim czasie), bez przebadania przez biegłego zabezpieczonego telefonu i treści znajdujących się w nim i stwierdzenia z kim jeszcze kontaktował się podejrzewany, bez weryfikacji kim tak naprawdę są 12 i 13 letnie Paulina i Kamila sugeruje oskarżonemu, że można uzgodnić warunki "dobrowolnego poddania się karze" i to w śmiesznym wymiarze?
Mając na uwadze oficjalne stanowisko Prokuratury uważamy, że dla bezpieczeństwa rzetelności postępowania powinno ono zostać przekazane, jak najszybciej do innej Prokuratury. Mamy uzasadnione przeświadczenie, że coś tu jest nie tak!
Zrobimy, co w naszej mocy aby sprawa ta nie została cichaczem "zamieciona pod dywan", a na to się najwyraźniej zanosi. Takie rozwiązanie jest oficjalnym "zielonym światłem" dla wszystkich osób o takich skłonnościach do śmiałego poczynania sobie względem dzieci i na ich krzywdzenie. NIE MA NA TO NASZEJ ZGODY!
piątek, 17 stycznia 2025 - 20:50
Tunezyjczyk umawiał się z nastolatką, został zatrzymany i zwolniony, ma policyjny dozór

Taha B. usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa opisany w art. 200 KK pkt 3 oraz zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego z obowiązkiem stawiania się jeden raz w tygodniu na wyznaczonej komendzie. Jednocześnie zatrzymano paszport Tunezyjczyka.
Art. 200 Kodeksu Karnego - Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. - Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. - Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Policja wnioskowała o areszt
- Wystąpiliśmy z wnioskiem do Prokuratury Rejonowej w Łobzie o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - przekazał portalowi lobez24.pl mł. asp. Szymon Martula Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Łobzie - Prokurator Rejonowy nie przychylił się do naszego wniosku i zastosował wobec obywatela Tunezji środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji - dodał
Fundacja ECPU Polska zdemaskowała 45-latka, który namawiał 12-letnią dziewczynkę do spotkań seksualnych
Fundacja ECPU Polska zdemaskowała 34-letniego Tunezyjczyka mieszkańca Łobza, który podawał się za 45-latka i namawiał 12-letnią dziewczynkę do spotkań seksualnych, oferując jej pieniądze. Mężczyzna posługiwał się fałszywym profilem w mediach społecznościowych, udając 20-letniego Ukraińca. Zatrzymany był zaskoczony, kłamał na temat swojego wieku i stanu cywilnego. Okazało się, że ma żonę Polkę, z którą wziął ślub w Tunezji. Został przekazany łobeskiej policji.
Komentarz Fundacja ECPU Polska: ŁOWCY PDF-ów
- Nie ukrywam, że dzisiejsza decyzja Prokuratury w Łobzie jest dla mnie mocno zaskakująca. Pani Prokurator w kilkadziesiąt minut przekreśliła 8 miesięcy ciężkiej pracy operacyjnej, jaką wykonała nasza fundacja, bo tak śmiało trzeba to nazwać, że wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy operacyjnej.
- Taha B. przedstawiał się jako Michał Zdanek, sugerował, że jest obywatelem Ukrainy, jednocześnie wizerunkowo posługiwał się zdjęciami młodego mężczyzny z okolic Sulęcina, czyli świadomie stworzył tożsamość z pełną premedytacją, dążył do popełnienia przestępstwa, więc tutaj nie możemy mówić o przypadkowości, o jakimś kaprysie, o nudzie o zabawie, a to było 8 miesięcy codziennych kontaktów.
- Decyzją Pani Prokurator zostało to obrócone w popiół.
- Taha B. jest osobą niebezpieczną, skrajnie niebezpieczną dla kobiet. Niezależnie od ich wieku czy to są kobiety w sensie osoby małoletnie, czy są to kobiety już w wieku dorosłym. Jest osobnikiem niebezpiecznym, jest wulgarny i w mojej ocenie dla dobra nie tylko postępowania, ale przede wszystkim dla dobra potencjalnie możliwych w przyszłości poszkodowanych osób, ten człowiek powinien przebywać w izolacji a w areszcie tymczasowym.
- Taha B. przedstawiał się jako Michał Zdanek, sugerował, że jest obywatelem Ukrainy, jednocześnie wizerunkowo posługiwał się zdjęciami młodego mężczyzny z okolic Sulęcina, czyli świadomie stworzył tożsamość z pełną premedytacją, dążył do popełnienia przestępstwa, więc tutaj nie możemy mówić o przypadkowości, o jakimś kaprysie, o nudzie o zabawie, a to było 8 miesięcy codziennych kontaktów.
- Decyzją Pani Prokurator zostało to obrócone w popiół.
- Taha B. jest osobą niebezpieczną, skrajnie niebezpieczną dla kobiet. Niezależnie od ich wieku czy to są kobiety w sensie osoby małoletnie, czy są to kobiety już w wieku dorosłym. Jest osobnikiem niebezpiecznym, jest wulgarny i w mojej ocenie dla dobra nie tylko postępowania, ale przede wszystkim dla dobra potencjalnie możliwych w przyszłości poszkodowanych osób, ten człowiek powinien przebywać w izolacji a w areszcie tymczasowym.
- mówi Aleks z Fundacji ECPU Polska.
Komentarz prokuratury
Nie znamy motywów jakimi kierowała się Prokuratura wydając takie postanowienie. Poprosiliśmy o komentarz. Najprawdopodobniej będzie dostępny jutro.
czwartek, 16 stycznia 2025 - 13:17
Tunezyjczyk umawiał się z nastolatką, zastał zatrzymany w Łobzie

Fundacja ECPU Polska zdemaskowała 34-letniego Tunezyjczyka mieszkańca Łobza, który podawał się za 45-latka i namawiał 12-letnią dziewczynkę do spotkań seksualnych, oferując jej pieniądze. Mężczyzna posługiwał się fałszywym profilem w mediach społecznościowych, udając 20-letniego Ukraińca.
Zatrzymany był zaskoczony, kłamał na temat swojego wieku i stanu cywilnego. Okazało się, że ma żonę Polkę, z którą wziął ślub w Tunezji.
Został przekazany łobeskiej policji. Obecnie trwają czynności z zatrzymanym Tunezyjczykiem. Do sprawy wrócimy w piątek.
Został przekazany łobeskiej policji. Obecnie trwają czynności z zatrzymanym Tunezyjczykiem. Do sprawy wrócimy w piątek.
Zaczepił 12-letnią dziewczynkę
- Od 20 maja zeszłego roku mieliśmy go w naszym zainteresowaniu, kiedy zaczepił 12-letnią dziewczynkę mieszkającą w centralnej Polsce. W sposób bardzo obsceniczny, wulgarny, namawiał dziewczynkę do spotkań w samochodzie
- mówi Aleks z Fundacji ECPU Polska.
Posługiwał się fałszywym profilem w serwisie społecznościowym
- Posługiwał się fałszywym profilem w serwisie społecznościowym o danych Michal Zdanek, udawał Ukraińca. Wizerunek, którym się posługiwał należy do mieszkańca Sulęcina w Wielkopolsce, młodego dwudziestokilkuletniego mężczyzny
- mówi Aleks z Fundacji ECPU Polska.
Do zatrzymania doszło w miejscu pracy
- Do zatrzymania doszło w miejscu pracy, gdzie pracował, tutaj na terenie Łobza w jednej z prywatnych firm. Tak, był zaskoczony, był zdziwiony, absolutnie, zresztą tak jak i jego koledzy i koleżanki z pracy, gdzie pracował
- mówi Aleks z Fundacji ECPU Polska.
Oddany w ręce policji
- Doprowadziliśmy do tego, że został oddany w ręce policji wraz z całym obciążającym go bardzo bogatym, bardzo twardym materiałem dowodowym - relacjonował Aleks z Fundacji ECPU Polska
- mówi Aleks z Fundacji ECPU Polska.
